» MENU
Strona główna
Kontakt
Księga gości
Promocja strony
» O mnie
O mnie
Co lubię
Mój pamiętnik
Moja galeria
MAM OSTRĄ BIAŁACZKĘ LIMFOBLASTYCZNĄ...
Witam wszystkich na mojej stronie internetowej.
Strona powstała, by zebrać fundusze na dalsze moje leczenie.
Mam duże szanse na to, by być całkowiecie zdrowym. Aby tak się stało, muszą być spełnione odpowiednie warunki. Muszę być odpowiednio żywiony, regularnie korzystać z zabiegów, chemioterapii, mieć w miarę sterylne otoczenie.
Pamiętajcie, że białaczka nie jest chorobą, którą można zarazić się poprzez kontakt ze mną.
Bardzo dziękuję Panu
Piotrowi Korenikowi ze sklepu zoologicznego za klatkę dla mojego pupilka
szynszylka. Zdjęcie klatki możecie zobaczyć w mojej galerii. Serdecznie zapraszam.
Składam
podziękowania Panu Józefowi Pietrzakowi z firmy budowlanej
Juma-krakus za szynszylę. Zwierzaczka możecie zobaczyć w galerii foto.
Serdecznie dziękuję za
wszystkie wojskowe zabawki, jakie od Was
dostałem. Wiecie, że jestem współautorem strony? To znaczy ja ustaliłem kolory i opowiedziałem im o mojej chorobie.
Apel do ludzi dobrej woli

Zwracam się z prośbą o pomoc do dorosłych zmotoryzowanych.
Raz w tygodniu (środa lub czwartek) muszę jeździć do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie na badania i zabiegi. Jeżdżę z mamą zatłoczonymi busami. Nie posiadamy samochodu, a mamy nie stać na taksówkę.
Wizyty w szpitalu są bardzo męczące i osłabiające. W busach najczęściej stoję obok mamy. Jestem za duży, by mama mogła mnie unieść i trzymać na rękach. Kto jeździ na trasie Kraków – Kłaj, to wie, że jest olbrzymi ścisk. Ludzie niechcący potrącają mnie, uderzają w wejście centralne powodując ból. Jest mi bardzo duszno i słabo.
Chciałbym, aby mnie tak nie bolało wszystko. Może ktoś posiadający samochód i mający trochę czasu zechciałby wozić mnie do szpitala i z powrotem?
Kierowco, może Ty jesteś tą osobą, na którą tak długo czekam?
Każdy jeden przejazd w innych warunkach sprawi mi ulgę i nie będę się musiał bać jazdy busem.
Sebastian

